Dlaczego tak trudno pokochać siebie? Psychologia niskiego poczucia własnej wartości.

Ile razy powiedziałeś sobie:
„Powinnam bardziej siebie kochać.” „Muszę w końcu zaakceptować siebie”.
„Dlaczego inni potrafią, a ja nie?”
Wiele osób uważa, że miłość do siebie jest decyzją. Że wystarczy postanowić i od jutra zacząć myśleć o sobie dobrze. Niestety to tak nie działa.
Jeżeli przez lata słyszałeś krytykę, byłeś porównywany z innymi albo czułeś, że musisz zasłużyć na miłość, Twój mózg nauczył się zupełnie czegoś innego. Nie brakuje Ci siły ani charakteru. To po prostu efekt doświadczeń, które ukształtowały sposób, w jaki dziś patrzysz na siebie.
Dobra wiadomość jest taka, że to można zmienić.
Dziecko uczy się swojej wartości od dorosłych
Nikt nie rodzi się z przekonaniem: „Jestem niewystarczający”.
Małe dziecko wierzy, że jest ważne. Dopiero otoczenie pokazuje mu, jak ma siebie postrzegać.
Jeżeli rodzice:
zauważali emocje dziecka,
okazywali czułość,
akceptowali je również wtedy, gdy popełniało błędy,
dawali poczucie bezpieczeństwa,
dziecko budowało zdrowe poczucie własnej wartości.
Jeżeli natomiast często słyszało:
„Przestań płakać”,
„Nie przesadzaj”,
„Zobacz, inni są lepsi”,
„Nigdy niczego nie robisz dobrze”,
zaczynało wierzyć, że z nim jest coś nie tak.
To nie była prawda. Był to jedynie sposób, w jaki nauczyło się patrzeć na siebie.
Jak brak akceptacji wpływa na dorosłe życie?
Dziecko dorasta, ale przekonania często zostają.
Dlatego wiele dorosłych osób:
ciągle się porównuje,
boi się odrzucenia,
nie potrafi stawiać granic,
uzależnia swoją wartość od opinii innych,
ma ogromnego wewnętrznego krytyka.
To dosłownie wpływa na każdy aspekt jego życia. Zawodowym, miłosnym i każdej relacji.
Paradoks polega na tym, że nawet osiągając sukcesy, nadal nie czują się wystarczające.
Bo problem nie leży w teraźniejszości.
Leży w przekonaniu, które powstało wiele lat temu.
To nie jest Twoja wina.
Jednym z największych błędów jest obwinianie siebie.
Wiele osób mówi: „Coś jest ze mną nie tak”.
A prawda brzmi zupełnie inaczej.
Nauczyłeś się myśleć o sobie w określony sposób, ponieważ właśnie tego doświadczyłeś.
Nie wybierałeś środowiska, w którym dorastałeś.
Nie wybierałeś słów, które słyszałeś.
Nie wybierałeś sposobu, w jaki inni Cię traktowali.
Ale dziś możesz wybrać, czy nadal chcesz wierzyć w te stare przekonania.
To właśnie od tego zaczyna się powrót do siebie.
Jak odzyskać kontakt ze sobą?
Nie musisz od razu pokochać siebie.
To zbyt duży krok dla osoby, która przez lata żyła w krytyce. Zacznij od małych zmian.
1. Zauważ swoje emocje
Nie oceniaj ich.
Zapytaj siebie: „Co dziś czuję?”
Już samo zauważenie emocji jest początkiem zmiany.
2. Zmieniaj sposób mówienia do siebie.
Czy powiedziałbyś swojemu dziecku czy ukochanej osobie to, co codziennie mówisz do siebie?
Jeżeli nie…
to warto zacząć mówić do siebie z większą życzliwością.
3. Przestań porównywać się z innymi
Porównujesz swoje wnętrze z cudzym wyglądem zewnętrznym.
Nie znasz historii drugiego człowieka.
Skup się na swojej drodze.
4. Dawaj sobie zgodę na odpoczynek
Twoja wartość nie zależy od tego, ile zrobisz.
Nie musisz zasługiwać na miłość poprzez ciągłe działanie.
5. Szukaj kontaktu ze sobą każdego dnia
Kilka minut ciszy.
Spacer.
Medytacja.
Świadomy oddech.
To właśnie w takich chwilach zaczynamy słyszeć siebie.
Miłość do siebie nie pojawia się z dnia na dzień.
To proces.
Proces odkrywania, że przez wiele lat patrzyliśmy na siebie oczami ludzi, którzy sami często nie potrafili okazywać miłości i akceptacji.
To nie oznacza, że jesteś niewystarczający.
To oznacza jedynie, że czas nauczyć się patrzeć na siebie inaczej.
Z większą łagodnością.
Z większym zrozumieniem.
I z przekonaniem, że zasługujesz na miłość nie dlatego, że na nią zapracujesz, ale dlatego, że jesteś człowiekiem.
Jeśli czujesz, że chcesz lepiej zrozumieć swoje emocje i rozpocząć drogę do siebie, zapraszam Cię na moją indywidualną sesję albo dziennik „Pokochaj Siebie”, który będzie Ci towarzyszył.
×

Koszyk