Jak stać się Twórcą swojego życia.

Kiedyś to, co się wydarzało w moim życiu — rozstania, złamane serca, sytuacje, które wywoływały we mnie frustrację i gniew — myślałam, że przyszło mnie zniszczyć. Okazało się błogosławieństwem, bo to mi pokazało, że mogę być Twórcą swojego życia i zmienić wszystko to, czego już nie chciałam doświadczać. Pokazało mi w jakiej częstotliwości byłam. Nie wiedziałam wtedy, że mam taką moc, by nie zgadzać się na wszystko, co do mnie przychodziło. Nie wiedziałam, że mogę to zmieniać. A co najlepsze — w świadomości było to, że ja stwarzałam te wszystkie sytuacje swoimi myślami, tymi podświadomymi i świadomymi. Moje przekonania, moje blokady powodowały wszystkie te historie, które sprawiały mi dyskomfort w moim życiu. Dlatego dziś świadomie kreuję i to zmieniam. Bo stałam się Twórcą swojego życia. Pragnę, aby każdy człowiek zapragnął zmiany w swoim życiu, aby był szczęśliwy, kochał życie i aby każda osoba, która to czyta, zaczęła zauważać, że każda chwila, która jest teraz, jest świętą chwilą. Wczoraj miałam gorszy dzień, bo takie też mam. Byłam nad jeziorem i chcieliśmy z dziećmi rozpalić ognisko. Okazało się, że w naszej zapalniczce skończył się gaz. Usłyszał to pewien pan, który był na plaży. Powiedział, że poszuka w samochodzie. Długo go nie było, więc myślałam, że nie miał i sobie pojechał. Ja, dalej dumałam sobie, jak to się stało, że jestem w takich niskich częstotliwościach, dawno się  tak źle nie czułam… A wtedy on nagle przychodzi i podaje mi zapałki z napisem: „The future is now”. Omg to była ogromna wdzięczność za przypominajkę. Przecież to oczywiste, że moje dziś kreuje moje jutro.

Nieważne, co robisz, nieważne, gdzie się znajdujesz i co czujesz. Ważne czy chcesz to doświadczyć!

Dlatego jeżeli to czytasz, oznacza to, że jesteś gotowy/a być Twórcą swojego życia. Jak sprawić, aby marzenia się spełniały? Wyobraź sobie, że zamykając oczy, jest świat, który urzeczywistnia wszystko to, co sobie tam wytworzysz. Może dosłownie stać się wszystko, o czym tylko zapragniesz, o ile będziesz w stanie stworzyć tam coś, utrzymać tę wizję oraz poczuć, że to już się stało. To jest właśnie kreacja. To jest właśnie bycie Twórcą. Dlatego bardzo ważne jest, aby najpierw oczyścić umysł.

Jak to zrobić?

Nie słuchaj słów, których nie chcesz doświadczać. Nie przebywaj z ludźmi, którzy nie karmią Cię czymś pozytywnym. Wyeliminuj wszystko z Twojego otoczenia, tak jakbyś stwarzał miejsce czyste na te nowe rzeczy, na to nowe życie. Karm się pozytywnymi słowami, czynami. Bądź wytrwały i cierpliwy. Jeżeli coś Cię striggeruje, bądź ze sobą szczery. Przyznaj się, że tak było, tak zrobiłeś, ale już nie chcesz tak i zastanów się, co możesz zrobić, by było inaczej. Prawdopodobnie sytuacja, w której się znajdziesz, będzie próbować przejąć kontrolę, bo związki  chemiczne, które zachodzą w naszym ciele zdążyły się  już wytworzyć i pewnie będziesz się czuć jeszcze źle w swojej starej wersji. Ale to nie szkodzi. Przypomnij sobie w takim momencie coś miłego i bądź wytrwały w tym. Utrzymuj wizję. Nie obwiniaj ani nie oceniaj się. Popełniane stare nawyki to nasza ciemna strona, która nas podtrzymywała w wyrzutach sumienia i krytyce. Ale my chcemy już inaczej. Wtedy nie bój się marzyć. Zamknij oczy i marz sobie o wielkich rzeczach i praktykuj to codziennie. Praktykowanie tego przez 21 dni pozwoli wyrobić nowe połączenia neuronowe i z czasem będzie Ci łatwiej zapanować nad Twoim stanem, wizjami oraz Twoją nową tożsamością i nowym życiem, o jakim pragniesz mieć. I zacznie się to urzeczywistniać w świecie zewnętrznym.